Dla kogo jest ta książka?

Naukowcy, lekarze praktycy, czy studenci kierunków medycznych znajdą w niej najnowszy materiał naukowy z zakresu medycyny z zawierającym kilkaset pozycji spisem piśmiennictwa.

Ale książka jest napisana zrozumiale także dla innych. Przeznaczona jest dla wszystkich żyjących w stresie, dla kobiet ciężarnych odczuwających lęki, dla ich mężów, dla osób spotykających się z dręczeniem psychicznym w domu lub w pracy, dla przeżywających  traumy.

Książka także uzasadnia indywidualną i społeczną potrzebę empatii, wyjaśnia mechanizmy dziedziczenia traum po przodkach i nieświadomego ich przekazywania potomkom.

Te problemy dotyczą wszystkich, bo wiążą się bezpośrednio ze zdrowiem każdego z nas.

Poszukujemy, czasem po omacku, drogi wyjścia, próbujemy zrozumieć co się w nas i wokół nas dzieje. Rozmowy w książce nie dają prostych recept, lecz wiele wyjaśniają, dostarczają wiedzy, która może zmienić nasze życie.

Spis treści

Kliknij rozdział

Medyczny portret stresu. Rozmowa 1

Skąd taki temat?
Na stresie znamy się wszyscy?
Medyczne spojrzenie na stres?

  • Funkcjonalne i anatomiczne zmiany w mózgu w stresie
  • Hamowanie neurogenezy
  • Atrofia neuronów
  • Powiększanie się jąder migdałowatych
  • Rola komórek glejowych

Kontrolować stres
Po co lekarzowi wiedza o stresie?
Nadzieja dla pani Emilii
Stres w opisie fizjologa
Historia z żółtym tulipanem w tle
Kilka pytań związanych ze stresem

  • Czy stres wzmaga ból?
  • Jak radzić sobie ze stresem w rodzinie chorego?
  • Muszę, czy chcę?

O psychoneuroimmunologii, psychoonkologii i emocjach
Co lekarz o stresie wiedzieć powinien?

Bez stresu nie da się żyć.

Porządkowanie tej wiedzy zacznijmy od stwierdzenia, że od stresu nie można się uwolnić. Powiedzenie: „Pan powinien unikać stresów” jest z założenia błędne, bowiem bez stresu nie możemy żyć. W codziennym życiu jesteśmy stale poddawani działaniu różnych bodźców, które naruszają nasz stan równowagi. Dążąc do przywrócenia tego stanu podejmujemy określone działania.

Angielskie słowo stress oznacza napięcie, pobudzenie. Bez pobudzenia nie ma ruchu, dynamiki, działania, jest tylko bezruch.

Do życia potrzebujemy nawet minimalnego poziomu stresu, który będzie pobudzał nasz organizm do pełnienia funkcji fizjologicznych. Ponadto zewnętrzne bodźce, stresory pobudzają nas czasem do walki, a czasem do ucieczki, czyli do działań sytuujących człowieka wobec zewnętrznej rzeczywistości: walki o życie, troski o innych, starań o sukces, o pozycję społeczną itd.

Stresu nie da się uniknąć. Trzeba sobie z nim radzić.

Wynika z tego wyraźnie, że starania, by unikać stresu są z góry skazane na niepowodzenie. Stresu nie da się uniknąć. Należy nauczyć się  jak sobie z nim radzić, by wykorzystując jego pobudzające działanie jednocześnie łagodzić  jego negatywne skutki. Stawka jest wysoka: nasze dobre samopoczucie, nasze sukcesy życiowe, a przede wszystkim nasze zdrowie, a nawet życie.

Lęk w ciąży. Rozmowa 2

Zacznijmy od początku

Stan odmienny

Tajemnice mózgu kobiety

Różnią się, a jednak są razem

Kobieta ciężarna w stresie niekontrolowanym i traumie

Traumy matki mają wpływ na mózg nienarodzonego jeszcze dziecka

Związek lęku i agresji

Autoagresja efektem permanentnego stresu

Zmniejszenie kory przedczołowej i hipokampa

Dla kogo ta wiedza?

Układ odpornościowy dziecka w życiu płodowym

Depresja matki i depresja noworodka

Zagrożenie dziecka chorobami psychicznymi

Zagrożenia urodzeniem dziecka z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera

Trochę o chemii w neuronach

Zagrożenie innymi chorobami

Czy zagrożeń trzeba się bać?

W poszukiwaniu własnej postawy wobec życia

Pomoc lekarska dla przeżywających traumę kobiet w ciąży

Dwie historie – dwa światy

W sytuacji kiedy matka, będąc w ciąży, przeżywa depresję, jej stan odbija się na funkcjonowaniu płodu w sposób fundamentalny. Wówczas, między innymi, hormony stresu matki (glikokortykosteroidy) bezpośrednio wpływają na rozwijający się mózg płodu. Oddziaływania te są najsilniejsze na początku ciąży, ponieważ bariery oddzielające dziecko od matki nie są wtedy jeszcze w pełni rozwinięte. Im większy lęk kobiety ciężarnej tym wyższe stężenie kortyzolu w płynie owodniowym [6]. Może to spowodować zaburzenia poznawcze i językowe u jej dziecka w wieku późniejszym.
Istnieją jednak poważniejsze powikłania. Badania epidemiologiczne prowadzone na całym świecie potwierdzają fakt, że depresja matki w czasie ciąży przyczynia się do wywołania depresji u jej nowo narodzonego dziecka.

Chwileczkę, mówimy o depresji noworodka? Jak to możliwe? Jak to rozpoznać?
Badania potwierdzają występowanie depresji noworodkowej.

Już wcześniej wspomniałam o możliwości urodzenia dziecka z depresją. Niestety, muszę jeszcze raz powtórzyć, że badania naukowe dowiodły możliwości wystąpienia depresji nawet u nowo narodzonych dzieci.

Rosnąca liczba badań eksperymentalnych i klinicznych potwierdza wartość hipotezy o płodowym „pochodzeniu” szeregu chorób wieku dorosłego.

Wiele chorób wieku dojrzałego może mieć źródło w obciążeniach z życia płodowego.

Należą do nich przede wszystkim nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, cukrzyca typu 2, a prawdopodobnie również zaburzenia alergiczne, osteoporoza, nowotwory hormonozależne i wiele innych. Pamiętajmy, że konsekwencje stresu w postaci zmian biochemicznych, fizjologicznych i anatomicznych są na tyle duże, że mogą być przyczyną nie tylko depresji, ale również chorób psychicznych i wielu przewlekłych chorób somatycznych.

Kat w domu. Rozmowa 3

Rozmawiamy o molestowaniu moralnym
Dlaczego właśnie o tym?
Rany, których nie widać
Pytania podstawowe
Mechanizm molestowania moralnego

  • Etap 1. Zawładnięcie przez uwiedzenie
  • Etap 2. Władcza komunikacja perwersyjna
  • Etap 3. Eskalacja dręczenia w reakcji na opór ofiary

Charakterystyka agresora

  • Opis psychologiczny: typ perwersyjno – narcystyczny
  • Jego przeszłość: sam mógł być zraniony w dzieciństwie
  • Styl bycia: dba o pozory, o swój dobry wizerunek na zewnątrz
  • Zmiany anatomiczne: może mieć zmiany w mózgu
  • Nie ma wyrzutów sumienia
  • Nie potrafi współczuć

Kim mogą być ofiary molestowania moralnego?
Ofiary trafiają do lekarza
Leczenie ofiar molestowania moralnego jest trudne
Molestowanie moralne jest przestępstwem
Gdzie są świadkowie?
Różne historie, różne zakończenia

Określenie „molestowanie” w sposób niezamierzony łagodzi drastyczność działania i nie oddaje w pełni tragedii, jaką przeżywa ofiara. Słowo „moralne” powinno tu pozostać, bowiem negatywne oddziaływanie rujnuje przede wszystkim sferę wartości człowieka.

Molestowanie moralne to dręczenie psychiczne.

Molestowanie moralne podobne jest do mobbingu lub stalkingu. Cechą wspólną tych zachowań jest istnienie relacji: agresor – ofiara oraz to, że są to zachowania naruszające prawo, karalne. Molestowanie moralne różni się jednak tym, że dzieje się w domu, że podmiotem oddziałującym negatywnie jest osoba bliska, często nawet najbliższa ofierze.
U podstaw tego zachowania tkwi chęć (świadoma lub nie) zniszczenia drugiego człowieka, a działanie w tym kierunku jest dla agresora źródłem perwersyjnej rozkoszy. Jego patologiczne zachowania są systematyczne i mają charakter ukrytej przemocy, co odróżnia je od jawnej agresji. Ponieważ agresorem jest najczęściej ktoś z rodziny, trudno jest uwierzyć ofierze, że atakuje ją osoba, która powinna ją kochać, a nie niszczyć.

Dziecku jako ofierze jest najtrudniej.

Najtrudniej jest dziecku – ofierze, wobec której agresorem jest matka lub ojciec. Dziecko nie rozumie, dlaczego ten, który powinien kochać i chronić, nienawidzi i niszczy. Osoba molestowana najczęściej do końca życia tłumaczy swoich rodziców mówiąc: „moja mama nie umiała okazywać miłości, ale bardzo kochała”, lub „mój tatuś mnie kochał i nigdy nie zrobiłby mi żadnej krzywdy”.

Empatia. Rozmowa 4

Co to jest empatia?
Empatia jest częścią inteligencji

  • Inteligencja racjonalna
  • Inteligencja emocjonalna

Potrzeba równowagi
Początki empatii

  • Zanim się urodzimy
  • Pierwszy kanał porozumienia
  • Empatię można rozwijać

Neurony odpowiedzialne za empatię

  • Neurony lustrzane
  • Neurony von Economo
  • Empatyczne doświadczanie bólu

Empatia w mózgu zaburzonym

  • Osobowość psychopatyczna, osobowość antysocjalna
  • Spektrum autyzmu (ASD)
    • Autyzm
    • Zespół Aspergera
  • Udar mózgu
  • Stwardnienie zanikowe boczne
  • Schizofrenia

Społeczne znaczenie empatii

  • Niski poziom empatii
  • Średni poziom empatii
  • Wysoki poziom empatii

Czy empatia przeszkadza czy pomaga lekarzowi?

Ciekawość popycha mnie do pytania: Kiedy to się u człowieka zaczyna? Czy rodzimy się z empatią? Czy też empatii musimy się uczyć od początku?

Trudno o proste odpowiedzi na te pytania. Wiadomo na pewno, że ludzie rodzą się z różnymi poziomami zdolności do empatii. Wiadomo też niestety, że niektórzy są tej zdolności pozbawieni od urodzenia.

W tym kontekście szczególnego uzasadnienie nabiera określenie empatii jako daru, czegoś niezwykle cennego!

Zdolność do empatii zależy głównie od sprawnie działających neuronów w mózgu. W znacznym stopniu dziedziczy się ją po swoich rodzicach. Udział odziedziczonych zdolności zawiera się w granicach 40-50% [20]. Pozostałe 50 – 60% empatycznych zdolności zależy od czynników, które działają już w życiu płodowym (wpływ traumatycznych przeżyć kobiety ciężarnej na rozwój płodu), jak i po urodzeniu, w trakcie całego życia (choroby, urazy, wpływ szerokiej gamy czynników środowiskowych).
Zanim się urodzimy
Z licznych badań przeprowadzanych na całym świecie wiemy, że w ciąży emocje matki kształtują u płodu synapsy, a wydzielane przez matkę hormony stresu i neuroprzekaźniki modyfikują rozwój mózgu dziecka. Już w życiu płodowym kształtują się w mózgu neurony, które są odpowiedzialne za empatię.

Zdolność do empatii kształtuje się już
w życiu płodowym.
To znaczy, że w już tym okresie jest projektowane nasze przyszłe życie. Udana ciąża zdrowej, pogodnej i empatycznej matki kształtuje korzystnie jej nienarodzone dziecko. Wyposaża je m. in. w sprawnie działający układ neuronalny, tworzy bazę zdolności, które po urodzeniu można rozwijać przez całe życie.
Chińczycy liczą wiek człowieka nie od momentu urodzin, lecz od chwili poczęcia. Powyższe fakty wydają się przemawiać za słusznością takiego punktu widzenia.

Dziedziczenie traumy. Rozmowa 5

O dziedziczeniu

Dziedziczenie genowe

Epigenetyka – dziedziczenie pozagenowe

Mechanizm dziedziczenia traumy u zwierząt

Jak głęboko tkwi trauma?

Naukowe badania traumy i PTSD

Początki epigenetyki

Co wiemy o transmisji międzypokoleniowej u ludzi?

  • Zmiany w okresie życia płodowego
  • Zmiany w wydzielaniu hormonów
  • Zmiany w mózgu

Leczenie skutków traumy

Dobra wiadomość – wzrost potraumatyczny

Dziedziczymy elementy historii naszych przodków.

Możemy powiedzieć już dzisiaj z całkowitą odpowiedzialnością, że same geny nie decydują o wszystkim. Z jednej strony, dziedzicząc historię naszych przodków jesteśmy wobec niej bezradni. Nie możemy przecież zmienić biegu zdarzeń minionych, które odcisnęły trwałe ślady w poprzednich pokoleniach i pozostają jeszcze w nas. Z drugiej strony, świadomość tych mechanizmów może sprawić, że uda się rozpoznać lęki, lepiej zrozumieć ich pochodzenie, a w konsekwencji lepiej sobie z nimi radzić.

To wszystko rodzi następne pytania o nasz przekaz do następnych pokoleń. Historia przecież na nas się nie kończy.
Jesteśmy odpowiedzialni za dziedzictwo, które przekażemy następnym pokoleniom.

Wyniki badań epigenetycznych dowodzące dziedziczenia pozagenowego, zobowiązują nas do uświadomienia sobie odpowiedzialności za przyszłe pokolenia. Nasze dzieci i wnuki odziedziczą także nasze traumy i emocje. Pamiętając o tym powinniśmy świadomie radzić sobie z własnymi lękami, emocjami i pozytywnie kształtować myśli. Wiemy już, że mamy duży wpływ na to, co przekażemy przyszłym pokoleniom.

Epigenetyka – przełom w medycynie! Rozmowa 6

Medycyna i historia
Pamięć komórkowa = pamięć epigenetyczna = pamięć metaboliczna
Nowe spojrzenie na cukrzycę i choroby układu krążenia
Procesy epigenetyczne w chorobach nowotworowych
Zmiany epigenetyczne, a choroby stomatologiczne
Pamięć komórkowa o bólu
Potrzeba medycyny integracyjnej
Nutriepigenetyka – epigenetyka i odżywianie się

  • Międzypokoleniowa odpowiedź na dostęp do żywności
  • Dieta matki przed poczęciem
  • Dieta ojca

Mózg jelitowy – sublokatorzy, którzy o mnie współdecydują
Jak odwrócić niekorzystne zmiany epigenetyczne? Model RAZ

  • R – Radzenie sobie ze stresem
  • A – Aktywność ruchowa
  • Z – Zdrowe odżywianie się

Idziesz przez życie? Dbaj o sznurowadła!
Nasze życie wczoraj, dziś, jutro

Wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że zmiany epigenetyczne są odwracalne. Nie powodują one trwałych zmian genów, lecz poprzez przyłączanie grup metylowych lub innych grup chemicznych zmieniają ich działanie.

Wyciągam z tego następujące wnioski:

  1. Jeśli przyłączenie tych grup chemicznych może powodować niekorzystne skutki, to ich odłączenie może takie skutki usunąć.
  2. Jeśli zaś można usunąć negatywne skutki zmian epigenetycznych to można także:

„Poprawić” przeszłość   – Uwolnić się od „złego” dziedzictwa przodków,
Wpływać na teraźniejszość  – Odwracać negatywne zmiany epigenetyczne zachodzące w czasie naszego życia,
Projektować przyszłość – Kreować, podczas własnego życia, pozytywne epigenetyczne dziedzictwo dla swego potomstwa.

To prawda. To logiczne rozumowanie ma swoje potwierdzenie w sprawdzonej naukowo praktyce, a wyciągnięte wnioski stanowią prawidłową konkluzję naszych rozmów.

Wobec tego zapytam jak to zrobić? W jaki sposób odwrócić niekorzystne zmiany epigenetyczne, zarówno te dziedziczone, jak i te, które powstają w czasie naszego życia?

Piśmiennictwo

Książka oparta jest o około 500 recenzowanych publikacji naukowych, w większości wydanych już w XXI w.

Spis publikacji zajmuje 30 stron. Najnowsze publikacje ukazały się na początku 2019 r. – kilka miesięcy przed wydaniem książki.